Wydział Zdrowotności


Strona główna
ZOO Akademii

Gdańscy aptekarze i ich apteki

Nie sposób mówić o zdrowotności w Mieście, jeśliby pominąć sprawy zaopatrzenia Gdańszczan w medykamenta. Tym zajmowali się właśnie aptekarze, która to profesja, wbrew pozorom miała bardzo ciekawą i burzliwą historię. Pierwsza apteka musiała funkcjonować w Gdańsku już w 1399 r., skoro skarbnik krzyżacki wpisał w tym roku do swoich ksiąg fakt, że gdański komtur otrzymał z zakonnej kasy siedem grzywien na leczenie brata zakonnego, niejakiego Beldirsheyma, z czego 6 grzywien przeznaczył na zakup leków, a tylko jedną na honorarium lekarza. Tak, lekarstwa zawsze były drogie.
Pierwszym znanym z nazwiska gdańskim aptekarzem był Jan Slottenberg, który to z kolei był dłużnikiem Zakonu. Taką wzmiankę odnajdujemy w księgach rachunkowych komturii z lat 1401-1404.
Stopniowo pojawiali się w Gdańsku kolejni aptekarze. I tak w 1403 r. w miejskich księgach pojawia się Jakub z Radzynia, w 1426 r. Mikołaj Golaw i Jan Wegener, w 1432 r. Jakub Schoner, a w 1433 r. Jan von der Galle.
Od czasu pozbycia się z Miasta rycerzy w białych płaszczach w gdańskim aptekarstwie zaczęły się duże zmiany. Już bowiem w 1455 r. król polski nadał miastu przywilej, w którym, między innymi, nadano gdańskiej Radzie prawo wyłączności w zakresie prowadzenia apteki na użytek publiczny, co oznaczało w praktyce likwidację pozostałych funkcjonujących w Mieście aptek. Przywilej ten potwierdził w roku 1527 Zygmunt I, zwany "Starym".
Ta właśnie miejska apteka funkcjonowała jako jedyna przez zaledwie 27 lat. Już bowiem w roku 1553 polski król, Zygmunt August, wystosował do Rady list polecający dla Jana Kolderleina, w którym zasugerował, aby ten ostatni mógł założyć własną aptekę. Od tego czasu zaczęło przybywać aptek w Mieście. Tuż przed śmiercią Gdańska było ich trzydzieści.
A wśród gdańskich aptekarzy byli ludzie wybitni i ciekawi. Oto sylwetki niektórych z nich:

Jan Placotomus

Jerzy Zimmermann

Świadomość znaczenia zaopatrzenia mieszczan w leki znalazła odbicie w szeregu dokumentów, które przez wieki zostały wydane w celu roztoczenia kontroli władz nad tym odpowiedzialnym zajęciem. Oto niektóre z nich, które zachowały się do dziś:

Przywilej Kazimierza Jagiellończyka z 1455 r.

Przywilej Zygmunta Starego z 1527 r.

Ustawa aptekarska z 1597 r.

Roty przysiąg aptekarskich




Opracował: prof. Grün

Większość informacji i ilustracji pochodzi z książki Aleksandra Drygasa Aptekarstwo gdańskie 1399-1939 (Ossolineum 1983)
© by Akademia Rzygaczy Members