Wydział Archistologii



Strona główna
ZOO Akademii

Trumpfturm - Baszta Atutowa

Wieża Atutowa (Trumpfturm) powstała w 1487 r., jako ostatni element średniowiecznych fortyfikacji Przedmieścia. Otrzymało ono w XV w. system fortyfikacyjny ciągnący się od stojącej tuż za fosą Głównego Miasta Bramy Karowej, poprzez Wieżę Kocią (Katzenturm) – zwaną również „Franciszkańską” – aż po Wieżę Nową, gdzie mury miejskie skręcały pod kątem prostym na wschód, by przez zespół Bramy Nowej dotrzeć do koryta Motławy, gdzie kończyły się właśnie Wieżą Atutową. Wyglądała wówczas nieco inaczej, niż znana nam ze starych pocztówek wieża, nakryta niedopasowanym do jej obrysu wieczyście prowizorycznych dachem.
1576.jpg 1592.jpg 1620.jpg 1700.jpg
Braun i Hogenberg 1576

Anton Möller 1592

Piscator 1620

Peter van der Aa 1700

Przyglądając się rycinom z przełomu XVI i XVII w. widzimy na Przedmieściu, w pobliżu Baszty Nowej, niską basteję bez dachu – to wieża Bramy Nowej – dzisiaj zwana Basztą Białą, a za nią stożkowy dach z czterema lukarnami i niewielką sterczyną. To właśnie Baszta Atutowa. Na słynnej rycinie z 1575 r. widać wyraźnie szachulcowe hurdycje, które znikają już na rycinie Möllera z 1592 r. Nie ma ich również na panoramie Piscatora z 1620 r. Według wszelkiego prawdopodobieństwa wieża musiała być zaopatrzona w nadwieszony ganek strzelecki, na co wskazuje zachowany do połowy XVII w. kształt bliźniaczej Baszty Nowej. Szachulcowy zapewne ganek Wieży Atutowej zniknąć musiał w bliżej nie znanych okolicznościach gdzieś pod koniec XVI w. Mur przylegający do wieży został rozebrany (przynajmniej częściowo – częściowo mógł zostać wykorzystany przy wznoszeniu budynków w tym miejscu) z chwilą budowy nowej linii miejskich fortyfikacji, wysuniętych na południe o około 400 metrów. Przejściowo przylegał do Wieży Atutowej również południowy wał pierwotnych ziemnych fortyfikacji Przedmieścia.
rekon.jpg 30te.jpg 70te.jpg
Rekonstrukcja oryginalnego wyglądu i przekroju Baszty Atutowej wg. O.Kloeppela

Baszta Atutowa od strony Starej Motławy - lata 30-ste XX w.

Jedno z ostatnich zdjęć całej baszty - lata 70-te XX w.

Po utracie znaczenia obronnego Wieża Atutowa, jak większość tego typu budowli w Mieście, stała się magazynem wojskowym. Ze względu na solidną konstrukcję i grubość murów, średniowieczne baszty używane były zazwyczaj jako składnice prochu. Kiedy i ta funkcja zaczęła zanikać (w Gdańsku miało to miejsce w związku z tragicznym w skutkach wybuchem prochu w pozostałościach pierwszej Bramy św. Jakuba w 1815 r.), bezużyteczne, a położone w atrakcyjnych miejscach elementy średniowiecznych fortyfikacji po prostu rozbierano. Tak zniknęły np. bramy Głównego Miasta od strony Przedmieścia (Żabia i Na Zbytkach). Wówczas jedynie nieoczekiwanie uzyskane użyteczne przeznaczenie, bądź uznanie dla historycznej wartości budowli, mogły ją uratować.
1975.jpg po1975.jpg 1982.jpg 2003.jpg
1975

po 1975

1982

2003

Kiedy pojawiła się fotografia Wieża Atutowa nie miała już swojego eleganckiego stożkowego dachu. Zastąpiony został zupełnie do niej nie pasującym, czterospadowym, brzydkim dachem, którego obrys pokrywał się z kształtem baszty od północy, natomiast od południa narożniki dachu wystawały znacznie poza obrys zaokrąglonych ścian. Tak zwieńczona dotrwała do naszych czasów.
Wieża Atutowa przeżyła modernizację miejskich fortyfikacji - nie została wówczas rozebrana, ani obsypana ziemią jak jej sąsiadka Baszta Nowa. Przeżyła również utratę swojej militarnej użyteczności. Przeżyła oblężenia Miasta na przełomie XVIII i XIX w., kiedy to wiele cennych obiektów uległo zniszczeniu. Co jeszcze bardziej dziwne przetrwała śmierć całego Miasta wiosną 1945 r. Po wojnie miejsce, w którym się znajdowała, stało się zapomnianym zakątkiem. Podobnie zapomniano o wieży. W 1975 r. runął jej północno-zachodni narożnik. W siedem lat później, w ciągu których ów ostatni sygnał do ratowania zabytku zdawał się nie robić na władzach specjalnego wrażenia, 3 marca 1982 r. nad ranem cała północna strona wieży zamieniła się w stos gruzu.
Dlaczego uparcie nazywam ją Basztą lub Wieżą Atutową? Dlatego, że tak się nazywa. Do II wojny światowej nazywano ją po niemiecku „Trumpfturm”. „Trumpf” to znany wszystkim graczom w brydża atut. Tego widocznie nie wiedzieli ojcowie chrzestni polskich nazw w powojennym Gdańsku, skoro przezwali wieżę niczym nie uzasadnionym i właściwie nic w przypadku średniowiecznej wieży nie znaczącym imieniem "Baszta pod Zrębem".
Dzisiaj Baszta Atutowa stanowi przysłowiowy obraz nędzy i rozpaczy. Ogrodzona wprawdzie i zabezpieczona przed dalszym zawaleniem, jest pomnikiem zaniedbania w dziedzinie ochrony zabytków. Nic więc dziwnego, że jej imieniem nazwaliśmy medal, który przyznajemy winnym podobnych zaniedbań. Istnieje studencki projekt odbudowy, bardzo życzliwie skrytykowany w Galerii Niezrealizowanych Projektów Akademii.
Jak długo obiekt, który mógłby być, nomen omen, atutem turystycznym okolicy, będzie straszył i przypominał o nieudolności i zaniedbaniu – nie wiadomo. Może jeszcze kiedyś baszta powróci. Oby.


Opracował: prof. wirt. Grün

Ilustracje:
1) Fragment przedwojennej pocztówki - Archiwum Akademii Rzygaczy
2) - 4) Zofia Jakrzewska-Śnieżko, Gdańsk w dawnych rycinach, Ossolineum 1985
5) - 6) Otto Kloeppel, Das Stadtbild von Danzig in 3 Jahrhunderten seiner großen Geschichte, Danzig 1937
7) Danziger Hauskalender
8), 10) foto: Wolfgang Deurer, Danziger Hauskalender
9) Danziger Hauskalender
11) foto: prof. wirt. Grün


14 listopada 2006
© 2004-2009