Wydział Archistologii



Strona główna
ZOO Akademii

Opitzstrasse No. 8

Niemalże w ostatniej chwili udało się uwiecznić mały, skromny zabytek niezbyt chwalebnych czasów. Mowa o domu przy ul. Orzeszkowej (Opitzstrasse) numer 8. Zrządzeniem losu przetrwał na nim i wylazł spod farby, którą próbowano go po wojnie zamalować, szyld z napisem "Hitler Jugend". Sprawąudało się zainteresować sprawą media, które w postaci Gazety Wyborczej zauważyły obiekt, a co najważniejsze przeprowadziły szybkie i sprawne dochodzenie w sprawie zabytku.
hj.jpg
Z tego śledztwa dowiedzieliśmy się, że w roku 1942 w budynku mieszkali emeryci i renciści. Dane te ustalono na podstawie Książki Adresowej z tego roku. Trudno się jednak zgodzić z interpretacją tego faktu podaną w Gazecie, że w związku z brakiem notatki o siedzibie organizacji HJ w budynku w roku 42. należy uznać, że napis wykonano w celach propagandowych lub dla zatarcia szyldu np. żydowskiej piekarni. Prawdopodobniejszym wydaje się to, że dane książki adresowej z roku 42. pochodzą z roku 41. może nawet z 40. Szyld mógł zostać zatem umieszczony na budynku w ciągu następnych czterech lat obowiązywania ideologii, której HJ naiwnie służyło. Tyle mojej skromnej polemiki.
Prof. Pumeks odnalazł w "Przewodniku po Gdańsku" wydanym przez Macierz Szkolną w 1939 r. wykaz sklepów należących do Polaków. Według tego wykazu, w budynku przy Opitzstraße 8, sprzedawał towary kolonialne niejaki Jan Jazy.
Prof. Kasia uzupełniła: Jan Jazy mieszkał z rodziną w Neufahrwasser, a działkę miał na Westerplatte.
Był 'na robotach' w Prusach Wschodnich, następnie w okolicach Gdyni. Kiedy zbliżało się wyzwolenie Gdyni, znalazł się w szeregach Wojska Polskiego i polegl w walkach o to miasto.
Budynek został zrównany z ziemią latem 2004 r. Powyższe zdjęcie, zrobione pod koniec maja tegoż roku, jest prawdopodobnie jednym z ostatnich ujęć szyldu, który, niezależnie od swej wymowy, był zabytkiem a już nie istnieje. Ale tak widocznie musiało być.
Tekst i zdjęcie: prof.wirt. Grün

15 sierpnia 2004
© 2004-2009