M U Z E U M
Akademii Rzygaczy


Strona główna
ZOO Akademii

Ławy mięsne

1.jpg
Powstanie ław mięsnych (zwanych też jatkami) wiąże się z ogólną ciasnotą panującą w mieście lokacyjnym. W warunkach ciągłego deficytu przestrzeni dążono do tego, by handel produktami żywnościowymi odbywał się w wyznaczonych miejscach. Z Gdańska, a raczej z poszczególnych członów aglomeracji gdańskiej - obejmującej na przełomie XIV i XV wieku trzy osobno rządzące się miasta - mamy informacje o istnieniu wyznaczonych miejsc dla piekarzy, tzw. ław chlebowych (Brotbänke), i ław mięsnych (Fleischbänke) dla rzeźników. Na Starym Mieście ławy mięsne znajdowały się na przedłużeniu ul. Panieńskiej do Podwala Staromiejskiego; obiekt ten jest dobrze widoczny na perspektywicznym planie Gdańska, tzw. planie sztokholmskim z ok. 1600 r. Na tym samym planie można też odszukać analogiczne założenie Prawego Miasta, które będzie nas w tym miejscu najbardziej interesować. Mniej wiadomo o średniowiecznych ławach mięsnych Starego Przedmieścia, jednak sądzi się, że musiały się one znajdować gdzieś w rejonie Fleischergasse - ulicy Rzeźnickiej. Własne ławy mięsne miało także Młode Miasto - nie da się jednak ustalić, gdzie się znajdowały, bo do dziś nie ma zgody między uczonymi, gdzie to miasto właściwie leżało.
2.jpg
Pierwsza wzmianka o ławach mięsnych na Prawym Mieście pochodzi już z 1347 r. Znajdowały się one bezpośrednio na wschód od probostwa Kościoła Mariackiego i miejsca, gdzie później powstała Kaplica Królewska. O ich pierwotnej formie nie wiadomo dotąd zbyt wiele, jednak wygląda na to, że obiekt szybko się rozrastał - w 1357 r. było tu około 30 ław, a sto lat później już prawie 80. W 1516 r. powstał murowany, późnogotycki budynek, zajmujący całą przestrzeń dwóch parcel pomiędzy Mariacką a Św. Ducha (wg wprowadzonej znacznie później numeracji były to parcele Mariacka 53 i Św. Ducha 43). Składały się na niego cztery szeregi kramów - jatek, rozdzielone dwoma wąskimi uliczkami. Każdy z szeregów miał podobno swoją nazwę i liczył 20 jednakowych segmentów. Każdy segment posiadał ruchomy blat, który służył do zamykania okna kramu na noc, a po otwarciu stanowił ławę. Nie posiadam niestety ilustracji, jak to wyglądało wewnątrz, ale myślę, że pewną analogią są tu krakowskie Sukiennice - z tym, że tam są jedynie dwa ciągi kramów rozdzielonych jednym, szerokim przejściem. Oczywiście gdańska budowla była znacznie mniejsza, a dodatkową różnicę stanowi przykrycie dachem jedynie samych kramów, podczas gdy uliczki między nimi nie były zadaszone
3.jpg
Ilość kramów - ław była ściśle limitowana, co wiązało się z typowymi dla średniowiecznego systemu cechowego sztywnymi przepisami, hamującymi rozwój konkurencji. Mistrzowie cechowi zakupywali poszczególne ławy w dziedziczne użytkowanie i opłacali za nie roczny czynsz Radzie Miasta. Z kolei posiadanie ławy było w cechu rzeźniczym warunkiem uzyskania mistrzostwa. Nie mogło być zatem więcej mistrzów, niż jatek. Gdy któryś z nich umierał, a wdowa nie była zainteresowana kontynuowaniem handlu po nieboszczyku i wystawiała jego ławę na sprzedaż, pierwszeństwo zakupu przysługiwało pozostałym mistrzom. Sztywne egzekwowanie przepisów cechowych dość prędko doprowadziło do koncentracji dostaw mięsa w rękach nielicznej grupy osób. W 1608 r. na Prawym Mieście pozostawało już tylko dwudziestu kilku mistrzów rzeźnickich.
4.jpg 5.jpg
A jakie były dalsze losy budynku Ław Mięsnych? okazuje się, że sprawa jest dość skomplikowana. Jacek Friedrich, który w swojej świetnej książce "Gdańskie zabytki architektury do końca XVIII w." zamieścił stosunkowo najobszerniejszą informację o tym zabytku, twierdzi jakoby przestał on istnieć w 1945 r. Czy rzeczywiście dopiero wtedy?
W XIX wieku przestały obowiązywać postanowienia dawnych wilkierzy nakazujące ubój i sprzedaż mięsa w ściśle wyznaczonych miejscach. Pod koniec wieku powstała nowoczesna hala targowa na Placu Dominikańskim, ale już wcześniej dokonywał się proces żywiołowego rozwoju handlu - partery gdańskich kamieniczek były masowo adaptowane na sklepy, w tym także na sklepy rzeźnickie. Dawny, niewielki budynek został prawdopodobnie opuszczony przez cechowych rzeźników i przeznaczony na inne cele. Nie znalazłem jednak konkretnej daty, kiedy nastąpił kres jego użytkowania jako miejsca sprzedaży mięsa. Na zamieszczonym w książce Jacka Friedricha, niestety niedatowanym zdjęciu można odczytać umieszczoną nad wejściem tabliczkę: "Sperrholzlager". A więc szacowny średniowieczny zabytek pełnił w tym momencie funkcję składnicy sklejki! Mało tego: północna część budowli, od strony ulicy Św. Ducha, została najprawdopodobniej rozebrana pod koniec XIX wieku. Świadczy o tym szereg zdjęć, na których widać znajdującą się w tym miejscu wysoką kamienicę (notabene stylistyczny koszmarek), przewyższającą wysokością nawet Kaplicę Królewską. Jedno z takich zdjęć wykorzystał prof. wirt. Grün do rekonstrukcji wieży kościoła Mariackiego w Wydziale Archistologii Akademii Rzygaczy, inne (z dokumentacji Jakoba Deurera) pokazuję poniżej.
6.jpg 7.jpg
Wzmianki o zabudowaniu pasażu Ław Mięsnych w XIX wieku znalazłem w pracach Waltera Stephana, Edwarda Carstenna i Ottona Kloeppela. Wynikałoby z tego, że w okresie międzywojennym istniała już tylko część budowli, możliwe nawet, że tylko sama fasada od strony ulicy Mariackiej. Pomału ginęła chyba wiedza o tym, co tu kiedyś było, skoro w książce "Gdańsk, przeszłość i teraźniejszość" z 1928 r. zdjęcie tej fasady podpisano "zabudowania gospodarskie probostwa kościoła Panny Marji".
Tu jeszcze jedno zdjęcie i pewna zagadka. W pierwszej części albumu "Był sobie Gdańsk" znalazł się ten piękny, nastrojowy widok Kaplicy Królewskiej, opisany (w pierwszym nakładzie) datą 1929 r. Na zdjęciu widać fragment północnej fasady Ław Mięsnych i jest to chyba jedyny zachowany ich widok od strony ul. Św. Ducha. Początkowo przyjmowałem, że data 1929 jest wiarygodna i że w związku z tym eklektyczna kamienica, wspomniana wyżej, powstała w tym miejscu dopiero w latach trzydziestych. Nie jest to jednak możliwe - tę samą kamienicę odnalazłem na zdjęciach w kilku książkach wydawanych już na początku XX wieku. Okazuje się jednak, że data była błędna, co zauważyli także redaktorzy bestsellerowego albumu. W kolejnych wydaniach podpis do tego zdjęcia został skorygowany na rok 1870. Jednak raz popełnione błędy mają tendencję do utrwalania się: gdy to samo zdjęcie znalazło się na okładce "30 Dni" ze stycznia 2002, znów zostało w podpisie mylnie datowane na lata dwudzieste XX wieku, mimo że w rzeczywistości jest kilkadziesiąt lat starsze.
8.jpg
Warto wiedzieć, że oryginalny budynek nie zniknął ze szczętem. Wprawdzie resztki murów zostały rozebrane po 1945 r., jednak przetrwały, zdobiące dawniej fasadę od strony Pfarrhofu, ażurowe płyty z wizerunkami byków i baraniej głowy (w stylu barokowym z końca XVII wieku). Obecnie znajdują się one w przedprożu położonej w sąsiedztwie kamieniczki przy Mariackiej 52. Nie wydaje mi się co prawda, by płyty te powstały z myślą o ozdobieniu budynku Ław Mięsnych. Raczej stanowiły pierwotnie balustradę jakiegoś przedproża, które w XIX wieku zostało rozebrane, a piękne płyty, przez skojarzenie tematyki z bydłem rzeźnym, zostały przeniesione na fasadę Ław Mięsnych. Zresztą także Trzy Świńskie Łby z kartusza herbowego na pobliskiej ścianie probostwa kojarzyły się niektórym ze sprzedawanymi w jatkach wieprzami.
I teraz trochę optymizmu. Ostatnio wspomina się o planach rekonstrukcji - przynajmniej częściowej - zabytku, w ramach zagęszczania zabudowy i rekonstrukcji południowej pierzei ulicy św. Ducha. Zanim rozpoczną się te prace, teren dawnego pasażu zostanie zbadany przez archeologów. Może więc poznamy nowe fakty z historii tego ciekawego obiektu.

Opracował: prof. wirt. Pumeks

Ilustracje:
1) www.bildindex.de
2) fragment ryciny Karla Grubera przedstawiającej Kościół Mariacki, z pracy Die Marienkirche in Danzig, Berlin 1929.
3) Gdańsk, jego dzieje i kultura z 1969 r.
4) Gdańsk, przeszłość i teraźniejszość z 1928 r., fot. Jan Bułhak.
5) Jacek Friedrich Gdańskie zabytki architektury do końca XVIII w., Gdańsk 1995.
6) zdjęcie reprodukowane w 30 Dni nr 33/34, lipiec/sierpień 2001.
7) Był sobie Gdańsk, fot. Albert Ballerstaedt 1870.
8) foto & collage: prof. wirt. Grün

© Marcin Stąporek 2004

© by Akademia Rzygaczy Members