Wydział Archistologii



Strona główna
ZOO Akademii

Nastawnia bramowa

NastawniaBramowa01.jpg
Nastawnia to budynek, w którym znajduje sie zestaw urządzeń do ustawiania semaforów, rozjazdów i sygnałów kolejowych. W naszych stronach, zresztą nie tylko w naszych, ale też w Prusach Wschodnich, na Pomorzu, w Wielkopolsce, czy na Kujawach - nastawnie z reguły były i są budynkami stojącymi obok, lub między torami, przeważnie dość wysokimi. Na najwyższej kondygnacji znajduje się pomieszczenie z urządzeniami nastawniczymi, wyposażone w nadzwyczaj wiele okien. Nastawianie odbywa się za pomocą sporych dzwigien umieszczonych pionowo, które poruszają stalowe liny - tzw. pędnie. Pędnie biegną pionowo od piętra nastawni do poziomu gruntu, następnie przez system bloków zmieniają kierunek i biegną poziomo tuż nad ziemią i w razie potrzeby pod torem w poprzek jego osi - do konkretnego urządzenia.
Nastawnia bramowa ma to do siebie, że pomieszczenie z dźwigniami znajduje się nad torami i ma formę mostku, wspartego z jednej strony na filarze, a z drugiej na obudowanej klatce schodowej, zawierającej również szyb z pionowymi pędniami. W sumie taka nastawnia tworzy swoistą "bramę".
Nastawnie bramowe były dość powszechnie budowane przez twórców niemieckich kolei od XIX wieku, ale ominęły raczej ówczesne koleje pruskie K.P.E.V.
Nastawnia bramowa we Wrzeszczu, znajdująca się nad torami na przedłużeniu ul. Konopnickiej, jest bodaj jedyną w dość szeroko pojętej okolicy. Najbliższe nastawnie bramowe wystepują na Górnym Śląsku. Jest ich też sporo w Niemczech, ale raczej tych zachodnich i południowo-zachodnich. Wrzeszczanska nastawnia powstała prawdopodobnie w okresie między podniesieniem torowiska we Wrzeszczu (budową nasypu), a I wojną światową, czyli gdzieś między 1911 i 1914 rokiem.
U progu XXI wieku zabytkowa nastawnia miała zostać wpisana do rejestru zabytków i objęta ochroną konserwatorską. Jednakże w wyniku starań administracji odpowiedniej spółki koncernu PKP wpis taki nie nastąpił. Uzasadnieniem odmowy wpisu do rejestru zabytków stała się rzekoma przebudowa konstrukcji w połowie XX w., odbierająca jakoby obiektowi charakter zabytkowy. Należy się zatem spodziewać jej rychłego zniknięcia z krajobrazu kolejowego Miasta. W ten sposób zniknie zabytek bardzo ciekawy, chociaż mocno zapomniany. Biorąc jednak pod uwagę jego wyjątkowość w tej części Europy - z całą pewnością będzie czego żałować.

Opracowali: prof. wirt. Zoppoter & prof. wirt. Grün

foto: prof. wirt. Grün 2004

4 marca 2007
© 2004-2009