Wydział Symbolologii

Strona główna
ZOO Akademii

Pomniki na Targu Drzewnym

PomnikiNaTarguDrzewnym01.jpg PomnikiNaTarguDrzewnym02.jpg
Na przedwojennych pocztówkach i zdjęciach przedstawiających Targ Drzewny (Holzmarkt) obejrzeć można pozbawiony drzew plac, pośrodku którego dumnie strzela w niebo kamienny obelisk. Obelisk ten to pomnik, poświęcony żołnierzom z Gdańska i okolic, którzy walczyli w wojnach prowadzonych przez Prusy w XIX w. Powstał w roku 1904 z inicjatywy stowarzyszenia kombatantów „Borussia-Danzig” według projektu profesora Christiana Behrensa z Wrocławia. Nadano mu formę wyrastającego z sześciokątnej fontanny obelisku z wapienia sprowadzonego aż znad Menu. Całość miała 14 metrów wysokości. U stóp obelisku zasiadały trzy postacie germańskich wojowników. Wojownik siedzący po stronie upamiętniającej wojnę z Danią o Szlezwik i Holsztyn był to bardzo młody, muskularny chłopak, z fryzurą „na pazia”. Nad jego głową widniała data 1864 i miejsca bitew z tej wojny: Jasmund, Friedericia, Düppel i Alten. Po stronie wspominającej wojnę z Austrią siedział nieco starszy mężczyzna, nad głową którego umieszczono datę 1866 i nazwy bitew wojny z tego roku: Nachod, Trautenau, Münchengrätz, Soor, Königgrätz i Tobetschan. Trzecią stronę pomnika zdobiła figura mężczyzny w sile wieku, z długą brodą i pięścią zaciśniętą na rękojeści miecza. Ta strona przypominała wojnę francusko-pruską, a więc, oprócz daty 1870/71, widniały tam nazwy: Weißenburg, Wörth, Mars la Tour, Gravelotte, Noisseville, Sedan, Straßburg, Metz, Neubreisach, Amiens, An der Lisaine i Paris.
PomnikiNaTarguDrzewnym03.jpg
Kriegerdenkmal - odsłonięcie 8 maja 1904 r.

Na jednej z ozdób po zachodniej stronie kamiennej misy fontanny umieszczono napis: Powiat miejski Gdańsk i powiaty ziemskie Gdańskie Wyżyny i Gdańskie Niziny na pamiątkę swoim synom poległym za ojczyznę.
Pomnik został uroczyście odsłonięty 8 maja 1904 r. Taka data w kontekście pruskich, czy może niemieckich zwycięstw brzmi jak złowrogie proroctwo...
PomnikiNaTarguDrzewnym04.jpg
Kriegerdenkmal 1945.

Pomnik ucierpiał wprawdzie nieco w trakcie wiosennej wizyty Armii Czerwonej w 1945 r. ale nie został wówczas zupełnie zniszczony. Zniknął jednak bardzo szybko, bo już 9 lipca 1946 r. na podstawie uchwały Miejskiej Rady Narodowa w Gdańsku zwrócono się do Biura Odbudowy Portów o likwidację pomnika. Aktu likwidacji dokonano przez wysadzenie pomnika w powietrze. Ostatecznie ukończono zacieranie śladów po niesłusznym monumencie 1 sierpnia 1946 r.
PomnikiNaTarguDrzewnym05.jpg PomnikiNaTarguDrzewnym06.jpg
Targ Drzewny już bez pomnika - w morzu ruin.

Nadal pusty plac pośrodku Targu wśród odbudowywanego Miasta.

A więc Targ Drzewny przez czas jakiś był znowu pusty. Było tak do roku 1965, kiedy to 10 maja przyjechał z Warszawy inny pomnik.
Był to pomnik króla Jana III Sobieskiego, który prawie 70 lat wcześniej został ufundowany przez miasto Lwów i odsłonięty tamże, na skwerze między Wałami Hetmańskimi a ul. Legionów, w dniu 20 listopada 1898 r. Jego autorem był lwowski rzeźbiarz Tadeusz Barącz, a wykonany został w odlewni Artura Kruppa w Wiedniu. Cokół wykonał Julian Markowski ze Lwowa.
Polski król na pomniku dosiada konia, który przeskakuje przez strzaskaną armatę i leżący na ziemi buńczuk z półksiężycem na szczycie. Król wyciąga przed siebie rękę zbrojną w buławę wodza.
Pomnik przetrwał wojnę bez uszkodzeń, ale nie mógł pozostać we Lwowie. Rozważano różne propozycje pozbycia się niesłusznego już monumentu. Warta wspomnienia jest ta polegająca na dokonaniu korekty napisów i ogłoszeniu, że osoba na nim uwieczniona to Bohdan Chmielnicki, co mogło się udać, zważywszy na dość prosty, polsko-szlachecki strój Sobieskiego, który, sądząc z ikonografii niewiele lub zgoła wcale nie różnił się od tego, w jakim chadzał kozacki hetman. Ten pomysł jednak na szczęście zarzucono i ostatecznie w 1950 r. pomnik Sobieskiego, podobnie jak miliony Polaków z dawnych kresów Rzeczypospolitej, został usunięty ze swojego miejsca i wysłany do Polski. „Wypędzony” król znalazł się w Warszawie, gdzie przez ponad 10 lat stał na trawniku przy pałacu w Wilanowie.
PomnikiNaTarguDrzewnym07.jpg
Pomnik Jana III Sobieskiego na Wałach Hetmańskich we Lwowie.

W początku lat 60. przypomniano sobie o nim i wówczas rozpoczęły się starania kilku miast o pozyskanie pomnika. Głównymi kandydatami były Kraków i Wrocław. Pierwszy z racji „stołeczności” i królewskości, drugi, jako nowa ojczyzna i największe skupisko Polaków wygnanych ze Lwowa. Wydaje się jednak, że władzom niezbyt podobały się te uzasadnienia, czemu trudno się dziwić, znając ich stosunek do historii i tej dawniejszej i tej bliższej. Pomnik zdecydowano się wysłać do Gdańska.
Podróż króla i jego konia, ważących razem około siedmiu ton, trwała trzy dni. Jan III Sobieski przetrwał ją bardzo dobrze, tracąc po drodze jedynie pióro z czapki, które zabezpieczono i wkrótce na powrót przytwierdzono. 9 czerwca 1965 r. pomnik stanął na Targu Węglowym, dokładnie w miejscu swojego pruskiego poprzednika. Uroczyste odsłonięcie „nowego” gdańskiego pomnika nastąpiło z udziałem władz partyjnych i państwowych w dniu 26 czerwca 1965 r.
W ten sposób Targ Drzewny, miejsce wymarzone na pomnik, przestał świecić pustym placykiem w samym swoim środku. Nie od razu jednak można było się dowiedzieć z pomnika tego samego, co głosił niegdyś, stojąc na Wałach Hetmańskich we Lwowie. Tablice na cokole zacementowano tak, by ukryć napisy przypominające lwowskie pochodzenie monumentu i pola zwycięskich dla Polaków bitew z XVII w. – zbyt wiele było tam nazw miejsc leżących na terenie „wielkiego brata”. Na cementowych planszach, jaskrawo odcinających się od poczerniałych kamieni cokołu, umieszczono jedynie informację o tym, że na pomniku wyobrażono Jana III Sobieskiego.
Tak wyglądał do połowy lat 90., kiedy to przeprowadzono gruntowne prace remontowo-porządkowe na Targu Drzewnym. Wówczas przywrócono oryginalną treść tablic na cokole, zastąpiono nową skradzioną w roku 1994 hetmańską buławę, oczyszczono pomnik z dowodów przywiązania gołębi, zamontowano oświetlenie i uporządkowano na nowo skwerek wokół pomnika.
XXI wiek zastał Targ Drzewny z pomnikiem polskich zwycięstw, który zastąpił pomnik zwycięstw niemieckich – lub raczej pruskich. Tamten przedwojenny sławił pruski ekspansjonizm, mimo, że poświęcony był tym mieszkańcom Gdańska, którzy walcząc o pozycję imperialną Prus stracili życie. Ten nowy wydaje się znacznie bardziej stosownym w sercu Gdańska. Król Jan III Sobieski bardzo dobrze zasłużył się w gdańskiej historii. Był w Gdańsku kilka razy, tu urodził się jeden z jego synów, tu w 1677 r. mieszkał w posiadłości Zappiów, pozostawiając po sobie nazwę, która z czasem objęła całą Królewską Dolinę, ufundował wspólnie z prymasem Olszowskim katolicki Kościół św. Ducha, przez wieki nazywany nie inaczej niż „Kaplica Królewska”; obdarzał Miasto i poszczególnych Gdańszczan przywilejami, popierał gdańską naukę – choćby w osobach Jana Heweliusza czy Johanna Schultz-Szuleckiego.
PomnikiNaTarguDrzewnym08.jpg
Tablica z północnej strony cokołu sławiąca polskie zwycięstwa z XVII w.

Ten pomnik, na którego cokole widnieje nieco zaskakujący dla niezorientowanych napis „Królowi Janowi III. miasto Lwów”, wpisuje się ponadto w losy tysięcy ludzi, którzy musieli opuścić swoje ukochane lwie miasto, by szukać sobie innego miejsca na ziemi, którym stał się Gdańsk.
Miejmy nadzieję, że nigdy nie będzie tak, że trzeba go będzie usuwać, bo zwycięstwa, które opiewa staną się zupełnie niesłuszne, a symbolika chrześcijańskiego monarchy galopującego po zmiażdżonej tureckiej armacie i buńczuku z półksiężycem, stanie się dla kogoś równie nie do zniesienia, jak niegdyś germańscy wojownicy.

Opracował: prof. wirt. Grün

Ilustracje:
1), 2), 7) archiwalne pocztówki
3) Wydarzyło się w Gdańsku 1901-2000 Jeden wiek w jednym mieście, Gdańsk 1999
4) Danziger Hauskalender 1979
5) Album Gdańsk 1945
6) Danziger Heimat Der Kalender des Bundes der Danziger 1958
8) Wikipedia

Podziękowania dla p. Roberta Chrzanowskiego za uzupełnienie informacji o pierwszym pomniku.

30 października 2005
© 2005 Aleksander Masłowski
© by Akademia Rzygaczy Members