Wydział Parkologii


Strona główna
ZOO Akademii

Park Kuźniczki

Powstanie parku Kuźniczki (dawniej: Kleinhammer) wiąże się z nazwiskiem gdańskiego rajcy Michaela Gottfrieda Schmida, który był właścicielem tej posiadłości w latach 1763-1802. Pierwotnie Kuźniczki były osadą położoną nad rzeczką Strzyżą, która od XIII wieku stanowiła granicę między włościami oliwskiego klasztoru cystersów a Wrzeszczem. Oliwska część Kuźniczek, której dzieje znane są od 1551 r., była osadą przemysłową, z młotownią, tartakiem, olejarnią, młynem, karczmą i domami mieszkalnymi. Z tych wszystkich urządzeń dłużej przetrwały jedynie młotownia żelaza (od której pochodzi nazwa osady "Kleinhammer") i karczma. Prawobrzeżna, wrzeszczańska część Kuźniczek została połączona z oliwską dopiero w 1703 r., a od 1711 r. cały majątek należał do rajcowskiej rodziny Schmidów. Wspomniany na wstępie Michael Gottfried Schmid powiększył Kuźniczki, dokupując w 1763 r. od Johanna Dietricha Elsdorffa tereny leżące po stronie wrzeszczańskiej, a w 1766 r. położone po stronie oliwskiej grunty pani Friedericii Wilhelminy von Podewels i księżnej Sułkowskiej. On też wzniósł rezydencję mieszkalną - do dziś zachowany rokokowy dworek przy obecnej ulicy Wajdeloty 13 - oraz założył parkową aleję.
Częstym gościem M. G. Schmida był jego przyjaciel, archidiakon Carl Beniamin Lengnich (1743-1797), historyk i numizmatyk. W 1775 r. pisał on o majątku Kuźniczki, że ze względu na swoje położenie, przewyższa on wszystkie bez wyjątku ogrody i majątki ziemskie leżące wokół Gdańska. Dalej znalazł się szczegółowy opis posiadłości (niektórzy autorzy, zwłaszcza Jerzy Samp, mylnie podają, że jego autorem jest stryj Carla Beniamina, zmarły w 1774 r. Gottfried Beniamin Lengnich): Pośrodku tego, ze wszystkich stron ogrodzonego płotem majątku znajduje się piękna aleja lipowa, przez którą przebiega publiczna droga do Oliwy. Na prawo od alei leży główny ogród, długi na 400 kroków, z kaskadą i pięknymi, kamiennymi popiersiami, statuami i grupami rzeźbiarskimi. Wyszły one spod ręki artysty, który ozdobił wejście do ratusza miejskiego (nazywał się on Eggert i otrzymał w Londynie nagrodę za wystawioną tam płaskorzeźbę "Ofiarowanie Iphigenii"). Między parkiem a aleją rząd domów i browar. Na lewo od alei drugi duży ogród, aż do połowy jej długości, a dalej duży staw, za którym leży ogród kwiatowy i bielnik. Muszę jeszcze wspomnieć, że przez główny ogród, w miejscu gdzie kończy się parter kwiatowy, przeprowadzono prostym kanałem rzeczkę Strzyżę. Upiększa ją sześć rozmieszczonych w równych odstępach fontann, które dzięki ukrytym w ziemi rurom zasilane są wodą ze wspomnianego dużego stawu i czterech mniejszych.*
ParkKuzniczki01.jpg
Fragment planu Wrzeszcza z 1807 r., ze zbiorów Biblioteki Gdańskiej PAN, z internetowej wystawy Wrzeszcz. Dawne przedmieście Gdańska.

Ten opis możemy skonfrontować z planem z 1807 r. Wspomniana aleja lipowa pokrywa się ewidentnie z dzisiejszą ulicą Kilińskiego, a duży staw ze stawem zachowanym do dziś między tą ulicą a torami SKM. Główny ogród z opisu Lengnicha znajdował się w miejscu dzisiejszego browaru, a tam, gdzie dziś są perony stacji Gdańsk Wrzeszcz, rozciągał się w osiemnastym wieku ogród kwiatowy.
W 1773 r. zajrzał tu sławny artysta, Daniel Chodowiecki, aby zobaczyć figury wykonane przez Eggerta. Rzeźby najwyraźniej go rozczarowały, za to o parku wyraził się z uznaniem: Ogród jest bardzo piękny, ma cudowny "parter kwiatowy", ścieżki spacerowe, labirynt i "teatr". Statuy wyobrażają cztery temperamenty, ponadto Minerwę, prowadzącą za rękę dziecko, które się opiera, i Wenus całującą Amora - rzeźbom tym brakuje wyrazu i mają źle oddaną mimikę twarzy. Obok tego ogrodu znajduje się jeszcze drugi, który należy do wdowy po rajcy Schmidtcie. Miejsce to jest bardzo sielskie, a tuż obok znajduje się jeszcze park z dziesięcioma danielami i dwoma innymi jeleniami.**
W tym samym czasie przemysłowe obiekty Kuźniczek (niewielki browar oraz bielnik) przeżywały okres upadku, jak to wynika z inwentarza sporządzonego przez drobiazgowych Prusaków po zaborze Oliwy i Wrzeszcza w 1772 r. Po śmierci M. G. Schmida okazało się, że także park dworski był w nienajlepszej kondycji. Drzewa owocowe, posadzone na nieurodzajnej ziemi, rodziły niewiele owoców, stawy - wykopane w piaszczystym podłożu bez należytego wyłożenia dna gliną - powysychały, z dawnej świetności pozostało niewiele prócz szpalerów i żywopłotów.
Prawdopodobnie wojny z lat 1807 i 1813 także zaszkodziły Kuźniczkom. W 1819 r. sporządzono kolejny inwentarz nieruchomości, w którym stwierdzono obniżenie się jej wartości i wskazano jako celowe wykorzystanie energii przepływającej Strzyży do celów przemysłowych. W następnych latach majątek wraz z parkiem często zmieniał właścicieli, przez pewien czas był tu nawet hotelik (zajazd). W 1843 r. W. F. Zernecke pisał: Kleinhammer, ładny dom wiejski, leżący koło Wrzeszcza, na prawo od drogi do Oliwy; z dużym budynkiem, okazałym ogrodem i wybornymi widokami. Park był początkowo urządzony w guście angielskim, potem spustoszony przez wojnę i znacznym nakładem kosztów odtworzony. Następnie był tu zajazd, a teraz znów jest zamieszkany przez osobę prywatną, która urządziła tam młotownię żelaza.*** Wspomnianą osobą był gdański kupiec Georg Joseph Mattison, właściciel Kuźniczek w latach 1838-1849.
Od 1856 r. Kuźniczki były własnością porucznika Carla Wilhelma Augusta von Rhade. W 1869 r. część posiadłości została odprzedana kompanii budującej linię kolejową Gdańsk-Koszalin. To, co jeszcze pozostało z majątku - łącznie z młotownią żelaza i ogrodem - wdowa i syn porucznika von Rhade sprzedali 16 listopada 1871 za sumę 22.423 talarów, 1 srebrny grosz i 8 fenigów spółce "Danziger Actien-Bierbrauerei".
ParkKuzniczki02.jpg
Fragment planu Wrzeszcza z 1899 r. Widoczne budynki browaru na Kuźniczkach oraz bocznica kolejowa (Anschl. Gleis) przechodząca przez teren dawnego parku. Ze zbiorów Biblioteki Gdańskiej PAN, z internetowej wystawy Wrzeszcz. Dawne przedmieście Gdańska.

Na początku lat siedemdziesiątych XIX wieku pomyślna koniunktura i rozwój połączeń kolejowych skłaniały gdańskich przedsiębiorców do inwestowania w rozwój przemysłu. "Danziger Actien-Bierbrauerei", spółka powołana zaledwie 11 października 1871, szybko zaczęła budowę nowoczesnego zakładu w miejscu drewnianego, osiemnastowiecznego browaru. Przemysłową produkcję piwa uruchomiono na Kuźniczkach w 1873 r. Dla lepszej komunikacji położono tory kolejowe, umożliwiające ładowanie beczek piwa wprost z linii produkcyjnej na wagony.
ParkKuzniczki03.jpg
Restauracja w parku na Kuźniczkach ok. 1900 r. - pocztówka litograficzna wydana przez Kunstanstalt Louis Schwalm, Danzig-Langfuhr, życzliwie udostępniona przez Krzysztofa Gryndera.

Po wytyczeniu linii kolejowej i powstaniu Danziger Aktienbrauerei z dawnego parku dworskiego pozostał jedynie niewielki fragment. Wykorzystywała go ogrodowa restauracja, jakich wiele było w tym czasie w Gdańsku, a szczególnie na jego przedmieściach. Do starego osiemnastowiecznego dworku dobudowano pawilon restauracyjny z salą taneczną, używaną także do przedstawień teatralnych i koncertów. Bardziej popularne były zresztą koncerty ogrodowe w parkowej altanie. Oczywiście Gdańszczanie nie ograniczali się tylko do słuchania koncertów, ale także jedli i pili ze smakiem, ciesząc się urodą tej enklawy zieleni.
ParkKuzniczki04.jpg
Park przy restauracji zimą - fotografia z lat dwudziestych, archiwum Akademii Rzygaczy.

W okresie międzywojennym gospoda "Kleinhammerpark" - Marienstrasse 13, największa i najpiękniejsza restauracja ogrodowa Wrzeszcza, dyrektor: August Koschinski, telefon: 41049, w każdy wtorek świeże wafle**** była często odwiedzana przez gdańskich Polaków. Występowały tu m.in. polskie towarzystwa śpiewacze i amatorskie zespoły teatralne. Zdarzały się też huczne obchody polskich świąt narodowych. Jednocześnie, przynajmniej w literackiej wizji Güntera Grassa, ten przestronny lokal z parkiem o tej samej nazwie, salą taneczną, kręgielnią i domową kuchnią, położony między Aktien-Brauerei a dworcem Langfuhr**** był też ulubioną knajpą wrzeszczańskiej bojówki SA, miejscem gdzie SA-mann Walter Mattern spotykał się ze swoimi kompanami w brunatnych koszulach.
ParkKuzniczki05.jpg
Zdjęcie lotnicze z lat dwudziestych. Resztki dawnego parku wciśnięte między dworzec kolejowy a browar, po lewej na pierwszym planie hangar gdańskiego lotniska (w 1928 r. odkupiony przez browar). Fragment pocztówki ze zbiorów Krzysztofa Gryndera.

Niewesołe były losy dawnego parku po 1945 r. W szarej PRL-owskiej rzeczywistości zabrakło gospodarza z prawdziwego zdarzenia. Mimo, iż początkowo w dawnym lokalu ulokowano restaurację "Lotos", stary park podupadał coraz bardziej: dziczał, był zaśmiecany i bezmyślnie dewastowany przez konsumentów jasnego z pianką. Natomiast producent tego ostatniego, wrzeszczański browar, nie zawahał się powiększyć fabrycznego terytorium kosztem dalszych skrawków zieleni. Sam miałem okazję w latach osiemdziesiątych uczestniczyć w tzw. ówcześnie "pracach społecznych", kiedy to wraz z innymi uczniami pobliskiego liceum zaprowadzono mnie do tego zapomnianego wówczas przez Boga i ludzi zakątka i kazano coś tam sprzątać (nie pamiętam już dziś, grabić czy zamiatać - w każdym razie efekt tych "prac" był, jak sądzę, bardzo iluzoryczny). W tej sytuacji za bardzo szczęśliwy zbieg okoliczności trzeba uznać przetrwanie do naszych czasów parkowej altany. Pamiątką po dawnym Kleinhammerparku była też do niedawna brama z resztkami napisu. Co prawda ktoś powyłamywał w owym napisie część liter: pozostało słowo PARK, natomiast KLEINHAMMER zamieniło się w ILIIIILLI. Niedawno park został poddany "rewitalizacji", którą - jak dotąd - należy ocenić pozytywnie. Wraz z uporządkowaniem parku poddano też konserwacji starą bramę, i w związku z tym wymieniono napis na nowy, już w polskim brzmieniu.
ParkKuzniczki06.jpg
Stara brama z resztkami napisu Kleinhammerpark (fot. prof. wirt. M. Langfuhrterek 2004)


Opracował: prof. wirt. Pumeks


1 lipca 2005


Cytaty:
* Tekst C. B. Lengnicha według: R. Walther, "Die Entwicklung des Gutes Kleinhammer...", tłumaczenie własne.
** Tłumaczenie własne według tekstu niemieckiego.
*** W. F. Zernecke "Neuester Wegweiser durch Danzig und dessen Umgegend", 1843 (tekst według Danziger Haus- und Heimatkalender 1974, tłumaczenie własne).
**** Günter Grass "Hundejahre" (Psie lata), tłumaczenie własne.

Najważniejsza literatura:
R. Walther, Die Entwicklung des Gutes Kleinhammer, "Weichselland" 1940.
J. Samp, Wrzeszcz. Kościół "Na Czarnej", Gdańsk 1992.
J. Samp, Gdańsk prawie nieznany, Gdańsk 1993, rozdział "Pamięć o Kuźniczkach".
Z. Schwarz, E. Żmijewska, Ogrody Gdańska i okolic, Gdańsk 1995.
J. Samp, Gdańskie dwory i pałace, Gdańsk 1998.

Wykorzystano ilustracje publikowane na Forum Dawny Gdańsk.

© Marcin Stąporek 2005
© by Akademia Rzygaczy Members