Biblioteka

Strona główna
ZOO Akademii

Tajemnice Neptuna Gdańskie opowiadania kryminalne

Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2008

tajemniceneptuna.jpg
Magrat:
Ogłoszenie przez Oliwski Klub Kryminału ogólnokrajowego konkursu na kryminał gdański, jako miłośniczka gatunku, przyjęłam z prawdziwą radością. Spodziewałam się oczywiście po cichu czegoś na miarę cyklu o Eberhardzie Mocku autorstwa Marka Krajewskiego, który akcję swoich książek osadził w klimatycznym Breslau. Przy czym muszę zaznaczyć, że nie chodziło mi o nawiązania fabularne, a raczej o uczynienie Miasta jednym z pierwszoplanowych bohaterów. Z 98 nadesłanych opowiadań jury, mające w składzie m.in. prof. Jerzego Sampa, wybrało 5 najlepszych. Zastanawia mnie zatem poziom odrzuconych dziełek, bo te wyróżniowie spełniają co najwyżej standardy magazynu Detektyw. Wyobrażam sobie, że napisanie kryminału w formie opowiadania, który zdołałby utrzymać czytelników w napięciu jest zadaniem nienajprostszym, mimo to jednak wykonalnym. W Gdańskich opowiadaniach kryminalnych natomiast nawet Hercules Poirot nie doszukałby się śladu napięcia. Nieciekawe fabuły to niejedyna wada opowiadań z tego tomu, nieciekawi są też bohaterowie i styl, a niektórym autorom nie wystarczyło pomysłu nawet na tak krótką formę literacką - w Garażowej Rusałce większość tekstu to wręcz nabijanie wierszówki opisami m.in. banalnych problemów małżeńskich, z kolei w Pozdrowieniu w Lüderitz (nota bene jedynym, którego akcja nie dzieje się współcześnie) i Tajemnicy Neptuna taką funkcję pełnią miałkie i niewiele wnoszące dialogi.
Najbardziej ubolewam jednak nad niespełnionym marzeniem przeczytania ciekawych opisów Miasta. Autorzy bowiem przeważnie ograniczyli się do wymienienia ulic i dzielnic, które były miejscem akcji. Jedynie ostatnie opowiadanie, Kocim szlakiem, moim zdaniem zasługuje na wyróżnienie – jest i wyraziście przedstawiona Oliwa, jest niesztampowy pomysł i niebanalny język.
Kariery ten zbiorek nie zrobi na pewno, mimo to bardzo cieszy mnie fakt, że coś się dzieje na rodzimym, beletrystycznym rynku wydawniczym i każda taka inicjatywa, choćby nie do końca udana, jest krokiem w dobrym kierunku.
© by Akademia Rzygaczy Members