Biblioteka

Strona główna
ZOO Akademii

Edward Cichy, Faszyzm w Gdańsku 1930–1945

Wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń 2002

Cichy.jpg
Danziger:
Książka poświęcona jest głównie sytuacji i stosunkom politycznym w Gdańsku przed i w czasie trwania II wojny światowej, choć naturalnie porusza i inne tematy – przebieg walk, sytuację ludności cywilnej etc.
Edward Cichy, jak czytamy na odwrocie okładki książki, urodził się w 1929 r. Dzieciństwo i młodość spędził na Wybrzeżu, w Gdyni, gdzie przeżył okupację hitlerowską (...) Doskonała znajomość niemieckiego umożliwiła mu dotarcie do wielu oryginalnych dokumentów i publikacji odbiegających w swej wymowie od zwykle lansowanych w RFN tendencyjnych interpretacji z okresu II wojny światowej.
W związku z tym wydawać by się mogło, że autor zawrze w swojej pracy jakieś odkrywcze fakty dotyczące dziejów narodowego socjalizmu w Gdańsku, być może okrasi to garścią swoich własnych wspomnień – niestety, nic z tego. O ile część książki poświęcona powolnemu marszowi NSDAP do władzy i początkowemu okresowi jej rządów (do 1939 r.) jest ciekawa i przyzwoicie napisana (aczkolwiek nie zawiera jakichś specjalnie odkrywczych spostrzeżeń), to część poświęcona okresowi 1939 – 1945, choć przedstawiająca różne niezbyt znane a interesujące fakty (jak np. przebieg ucieczki Forstera z Gdańska), pozostawia niedosyt. Odniosłem nieodparte wrażenie, że Cichy tylko prześlizguje się po temacie, nie usiłując go zgłębić – a szkoda, bo życie polityczne i okołopolityczne w Gdańsku w okresie II wojny światowej jest (przynajmniej wg. mojej wiedzy) dużo słabiej opisane niż to w okresie Wolnego Miasta.
Autor nie ustrzegł się też błędów – wprawdzie winę za część z nich przypisać należałoby wydawnictwu (mnóstwo literówek np. Danziger Yorposten), ale niektóre są błędami stricte merytorycznymi. Cichy pisze na przykład (porównując siły Wehrmachtu i Wojska Polskiego w przeddzień wojny): (...) z posiadanych w dniu 1 IX 1939 r. 3216 czołgów aż 2673 należało do najnowocześniejszych typów P I i P II. Chodzi tu o czołgi zwane popularnie Panzer I i II (Panzerkampfwagen – najczęściej używany skrót to „Pzkpfw”, ze skrótem „P” nigdzie się jeszcze nie spotkałem). Czołgi te wcale najnowocześniejszymi nie były – Panzer II można jeszcze od biedy uznać za w miarę nowoczesny, ale Panzer I były już w 1939 r. zdecydowanie przestarzałe.
Wątpliwości budzi tez opis końcowej fazy wojny – Cichy przytacza (i chwała mu za to) bardzo dużo przykładów zbrodniczej działalności władz niemieckich, również w stosunku do własnej ludności (zwłaszcza w odniesieniu do ewakuacji Niemców), niestety milczeniem pomija działania Armii Radzieckiej, co stawia ją niesłusznie w korzystnym świetle. Stwierdzenie (...) prowokacje i fałszerstwa montowane głównie w Ministerstwie Propagandy Rzeszy na temat rzekomych okrucieństw popełnianych przez wojska radzieckie (...) wręcz sugeruje, że okrucieństwa sowietów to wymysły Goebbelsa i jego pomagierów.
Mimo powyższych mankamentów książkę tę polecam wszystkim interesującym się tematyką Miasta przed i w czasie wojny – nie można jej traktować jak Biblii, ale fakty w niej przedstawione (nawet jeśli w subiektywnym sosie) poznać warto.
© by Akademia Rzygaczy Members