M U Z E U M
Akademii Rzygaczy


Strona główna
ZOO Akademii

Nadprezydentura

nadprezydentura01.jpg
W 1878 r. Gdańsk stał się ponownie stolicą przywróconej pruskiej prowincji Prusy Zachodnie, a taka rola wymagała stosownych siedzib i urządzeń dla licznych urzędników monarchii. Wybór lokalizacji padł na Nowe Ogrody, przedmieście położone przy drodze do Szydlic (obecnych „Siedlec”) i dalej do Kartuz, w przeszłości regularnie palone i równane z ziemią, przy okazji każdego oblężenia Miasta. Tam właśnie powstać miało nowe centrum administracyjne. Jednym z jego elementów, obok sądu ( Justizpalast) i siedziby Landtagu, miał być gmach przeznaczony dla nadprezydenta, zarządu prowincji i ich urzędów.
Budynek powstał w latach 1882-1886, a więc za czasów nadprezydentury Leopolda von Wintera, wg planów niejakiego Endella. Wiosną 1886 r. przeniesiono doń siedzibę gdańskiej rejencji z budynków przy Szafarni 11 i Długich Ogrodach 110, które zajęły władze podatkowe.
nadprezydentura02.jpg
Plan pierwszego piętra

Gmach, którego adres brzmiał „Neugarten 12-16”, zbudowano na planie nieco urozmaiconej litery H. Mieścił biura oraz reprezentacyjny apartament nadprezydenta. Dzięki odsunięciu głównego skrzydła od Nowych Ogrodów uzyskano niewielki plac, z którego wchodziło się głównym wejściem do budynku. Plac ten urozmaicono trawnikiem z oczkiem wodnym pośrodku.
W skrzydle głównym znajdował się reprezentacyjny hall i schody prowadzące na pierwsze piętro, gdzie znajdował się apartament nadprezydenta, obejmujący również część pierwszego piętra skrzydła zachodniego. Apartament obejmował m.in. salę recepcyjną, wysoką na dwa piętra, o wymiarach 13 na 15 metrów i wysokości 9,5 metra. Do reprezentacyjnego apartamentu przylegał gabinet i sala konferencyjna nadprezydenta, położone w zachodnim skrzydle. Na pierwszym piętrze umiejscowiono również salę obrad plenarnych zarządu prowincji o wymiarach 12,3 m na 6,4 m. Do niej przylegał gabinet prezydenta zarządu.
W bocznych skrzydłach budynku umieszczono dodatkowe klatki schodowe oraz wejścia przeznaczone dla urzędników zajmujących liczne biura.
nadprezydentura03.jpg
Gmach nadprezydentury w latach międzywojennych - siedziba Senatu Wolnego Miasta

nadprezydentura04.jpg
Wschodnia fasada - tuż nad torami kolejowymi

Na parterze mieściła się m.in. kasa zarządu i urząd katastralny (Katastervervaltung). Drugie piętro budynku przeznaczone zostało na liczne biura, departamenty i wydziały nadprezydentury i zarządu prowincji, w tym również niewielką salę obrad. W przyziemiu i piwnicach zlokalizowano bibliotekę, archiwum katastralne oraz biura pomniejszych urzędników.
Budynek posiadał, zlokalizowane również w piwnicach i przyziemiu, kotłownię i magazyn węgla oraz stajnię i pomieszczenia gospodarcze służby. Na poddaszu głównego skrzydła mieściła się kancelaria i drukarnia.
Cały obiekt ogrzewany był przez centralną kotłownię, a ciepło rozprowadzały po nim rury z wodą i zamontowane w pomieszczeniach kaloryfery.
Wystrój pomieszczeń był raczej skromny, za wyjątkiem, rzecz jasna, sali recepcyjnej, sali posiedzeń plenarnych i klatek schodowych.
Fasada została zbudowana w stylu niemieckiego neorenesansu -charakterystycznego dla architektury okresu, w którym obiekt powstał. Elewacje wykonano z czerwonej cegły z elementami dekoracyjnymi z piaskowca.
Budowę nadzorował inspektor budowlany prowincji, a późniejszy tajny radca budowlany zarządu, Weyer.
Koszt wzniesienia siedziby władz prowincji wyniósł ok. 1 350 000 marek, co, jak skrupulatnie wyliczono, odpowiadało 21 markom za metr sześcienny kubatury.
Senat232.jpg Senat234.jpg Senat233.jpg
Wnętrza gmachu Nadprezydentury
Po utworzeniu Wolnego Miasta w 1920 r. w budynku nadprezydentury urządził sobie siedzibę rząd młodego państwa, czyli senat. Po aneksji niemieckiej w 1939 roku, kiedy senat przestał istnieć, gmach zajął namiestnik Hitlera, Albert Forster, tuż przed wojną mianowany przez senat „głową państwa” (Staatsoberhaupt).
nadprezydentura05.jpg
Rejon skrzyżowania Nowych Ogrodów z Promenadą na zdjęciu lotniczym z 1947 r. Niebieska strzałka wskazuje ruinę Nadprezydentury - czerwona ruinę Landeshausu.

W marcu 1945 r. budynek ucierpiał na tyle, że nie został odbudowany. Na żadnym ze znanych mi zdjęć nie widać stanu zachowania budynku. Podobnie jak w przypadku stojącego niegdyć po przeciwnej stronie ulicy Landeshausu o stopniu zniszczenia możemy wnioskować na podstawie bardzo skąpych źródeł. Prawdopodobnie właśnie budynek Senatu Wolnego Miasta miał na myśli autor notatki w Dzienniku Bałtyckim z z 12 maja 1946 r. pisząc:
Na zachowanym froncie b. Volkstagu widzimy jednak jeszcze pozostałość po niej: wysoce znamienne płaskorzeźby. W górnym szeregu uplasowani kolonizatorzy "niemieckiego wschodu" - mnich, kupiec, żeglarz panują nad wyrażonymi w rzeźbie niżej podobiznami tubylców: rybakiem-kaszubą, słowiańską dziewczyną w wiejskiej chustce, flisem z ogromnymi sarmackimi wąsami. Oto rzeźby z okresu i ze sfery marzeń Hakaty. Ale to minęło.*
Zdjęcie lotnicze, na którym widzimy caly ogrom zniszczeń jakie dotknęły Miasto za sprawą azjatyckich hord, zdaje się ukazywać stojące mury budynku, na których brakuje dachu. Obiekt był zatem prawdopodobnie wypalony, ale nie zburzony. Możliwe, że został podpalony programowo, skoro nie widać zniszczeń, jakie musiałyby powstać przy trafieniu bombą lotniczą.
Jakkolwiek było, budynek nie został zakwalifikowany do odbudowy. Podejrzewam, że tak samo jak w przypadku siedziby Volkstagu Wolnego Miasta, górę wzięły względy nie mające nic wspólnego z kosztami odbudowy czy stanem w jakim przetrwał wojnę.
Zmiana koncepcji układu ciągów komunikacyjnych w okolicach Nowych Ogrodów spowodowała, że Promenada (ul. 3 Maja) została przedłużona na południe i przesunięta nieco ku zachodowi. Placu przed nadprezydenturą należałoby obecnie poszukiwać w miejscu przejścia dla pieszych przez ul. 3 Maja po stronie magistratu. Fragmenty budynku zachowały się rzekomo w powojennym zespole obecnej siedziby urzędu miejskiego.
nadprezydentura06.jpg
W czasie słynnej powodzi w 2001 r. osunęła się skarpa rowu, w którym biegną tory kolejowe, tuż przy wiadukcie łączącym Hucisko z Nowymi Ogrodami. Można było wtedy przez jakiś czas oglądać fragment piwnic i fundamentów budynku nadprezydentury.
nadprezydentura07.jpg nadprezydentura08.jpg nadprezydentura09.jpg
1908

1935

1940

Okolice nadprezydentury na starych planach
Opracował: prof. wirt. Grün

Ilustracje:
1) i 4) Archiwum Akademii Rzygaczy
2) Danzig uns seine Bauten, Berlin 1908
3) www.bildindex.de
5)-7) Zbiory Muzeum Architektury TU Berlin
8) Fragment zdjęcia lotniczego spalonego Gdańska (z okładki Gdańsk pomnik kultury - teka gdańska 3)
9) foto: prof. wirt. Grün
10) - 11) Archiwum Akademii Rzygaczy

* Cytat za J.Friedrichem w: Gdańsk pomnik historii - teka gdańska 2

5 kwietnia 2005
© 2005 Aleksander Masłowski
© by Akademia Rzygaczy Members