M U Z E U M
Akademii Rzygaczy


Strona główna
ZOO Akademii

Pierwiastki

Przyglądając się kiedyś architekturze najstarszych zabudowań Politechniki Gdańskiej, ze spostrzegawczością charakterystyczną dla Rzygacza, dostrzegłem dziwne zwieńczenie fasady jednego z bocznych skrzydeł budynku Wydziału Chemii. Niestety, inteligencją wykazałem się znacznie mniejszą niż spostrzegawczością, bowiem przez dłuższy czas usiłowałem równomiernie rozmieszczone wzdłuż górnej krawędzi budynku znaki – ewidentne, choć mocno stylizowane litery – złożyć w napis. Oczywiście nic nie udało mi się odczytać. Pocieszam się, że nikomu nie udałoby się z tych znaków-liter złożyć słowa. To wiem od momentu olśnienia – znaki te – to, jak naprawdę nietrudno się domyśleć, symbole chemiczne pierwiastków. Gdzie jak nie na budynku Wydziału Chemii miałyby się pojawić? Odwracając pytanie: Cóż innego miałoby się pojawić na budynku Wydziału Chemii? Tyle o mojej spostrzegawczości i inteligencji.
Pierwiastków, których symbole uwidoczniono na fasadzie bocznych skrzydeł gmachu jest 24. Podzielone zostały na 4 grupy, po sześć symboli każda. Na zachodnim skrzydle umieszczono symbole niemetali, natomiast na wschodnim - metali.

Skrzydło zachodnie, strona zachodnia:

wegiel.jpg siarka.jpg chlor.jpg azot.jpg tlen.jpg wodor.jpg
węgiel

siarka

chlor

azot

tlen

wodór

Skrzydło zachodnie, strona wschodnia:

bor.jpg brom.jpg fluor.jpg fosfor.jpg jod2.jpg arsen2.jpg
bor

brom

fluor

fosfor

jod

arsen

Skrzydło wschodnie, strona zachodnia:

zloto.jpg zelazo.jpg miedz.jpg cynk.jpg glin.jpg srebro.jpg
złoto

żelazo

miedź

cynk

glin

srebro

Skrzydło wschodnie, strona wschodnia:

rtec.jpg olow.jpg cyna.jpg potas.jpg sod.jpg magnez.jpg
rtęć

ołów

cyna

potas

sód

magnez

Gmach Instytutu Chemicznego (Chemisches Institut) był jednym z pierwszych budynków wzniesionych dla tworzonej na przełomie XIX i XX w. Politechniki Gdańskiej. Zaprojektowany został przez znanego i cenionego, a następnie wyklętego architekta i późniejszego profesora Politechniki, Alberta Carstena. Początkowo składał się z trzypiętrowego budynku głównego z dwoma skrzydłami jednakowej wielkości od południowej strony, w których zlokalizowane były laboratoria. Całość uzupełniała aula zdolna pomieścić 182 słuchaczy i trzy mniejsze sale wykładowe, każda mieszcząca po 69 studentów. Boczne skrzydła pozbawione zostały charakterystycznych dla politechnicznej architektury stromych, krytych dachówką dachów właśnie z powodu zlokalizowania w nich laboratoriów, które wyposażone zostały w system wentylacji, wymagający licznych wypustów. Właśnie te pozbawione spadzistych dachów skrzydła ozdobione zostały stylizowanymi symbolami pierwiastków chemicznych.
cheminstitutdusb.jpg TH2004_81.jpg
Instytut chemiczny w 1908 r.

"Tajemnicze znaki" na fasadzie bocznego skrzydła

W porównaniu z gmachem głównym, a nawet budynkiem Instytutu Elektrotechnicznego (dzisiaj Wydziału Elektrotechniki i Automatyki), wystrój rzeźbiarski budynku dzisiaj nazywanego "Starą Chemią" jest stosunkowo ubogi. Oprócz symboli pierwiastków na bocznych skrzydłach ogranicza się on jedynie do niewykorzystanego kartusza na ścianie audytorium i pięknego portalu wejścia głównego. Portal ten zawiera przejrzysty zestaw symboli, związanych z przeznaczeniem budynku. Tak więc w kluczu łuku wejściowego znajdziemy atrybut alchemików (a także chemików) – moździerz, na frontonie widzimy dialog węża –symbol wiedzy tajemnej – z salamandrą – symbolem ognia – podstawowego żywiołu wykorzystywanego przez alchemika. Nad frontonem widnieje płonąca kula – symbol doskonałości powstającej w płomieniach. Stojące po obu stronach obeliski to symbol świątyni – w tym przypadku świątyni wiedzy. Całości pilnuje milczący jak zwykle sfinks – na portalu umieszczono tylko jego głowę – który jest nawiązaniem do tajemnicy. Obecność sfinksa, znanego ze stawiania kłopotliwych pytań, mówi również o tym, że bez pewnej wiedzy (a może inteligencji) nie wolno wkroczyć do świątyni.
portal.jpg
Portal gmachu Instytutu Chemicznego

Gmach "Starej chemii" jest przykładem świetnego połączenia urody z funkcjonalnością, choć zapewne do owej funkcjonalności aktualni użytkownicy pomieszczeń w ponad stuletnim budynku mogliby zgłosić pewne zastrzeżenia. Budynek ten to jednak zabytek architektury, słusznie objęty ochroną konserwatorską. Jego urodę silnie podkreślają pozbawione stylu, pudełkowate budynki, jakimi powojenna Politechnika Gdańska uzupełniła wolną przestrzeń wokół pierwotnego gmachu, specjalnie w tym celu pozostawioną przez autora kompozycji przestrzennej całego kompleksu Politechniki - Alberta Carstena, oraz częściowo na zlikwidowanym Cmentarzu św. Katarzyny. Wielka szkoda, że nie buduje się już teraz i nie zdobi budynków w podobnie przemyślany i kunsztowny sposób, jak uczyniono to w przypadku zespołu budynków Politechniki Gdańskiej w latach 1900-1904.



Opracował: prof. wirt. Grün

Ilustracje:
1)-24) oraz 26)-27) - foto: prof. wirt. Grün
25) Danzig und seine Bauten, Berlin 1908


8 maja 2008
© 2008 Aleksander Masłowski
© by Akademia Rzygaczy Members