Wydział Archistologii



Strona główna
ZOO Akademii

Plac Wałowy

Kiedy w XVI wieku rozpoczęto prace zmierzające do otoczenia Gdańska nowoczesnymi fortyfikacjami, odsunięto ich linię na pewną odległość od starych, średniowiecznych murów. Uzyskano w ten sposób nowe tereny pod miejską zabudowę, co było bardzo ważne w szybko rozwijającym się Mieście, które właśnie wchodziło w okres swojego największego rozkwitu. Nie wszystkie jednak nowopozyskane tereny zabudowano w sposób równie zwarty, jak obszar opasany gotyckimi fortyfikacjami. Nagły przyrost powierzchni Miasta pozwolił na wytyczenie niezabudowanych placów. Tak powstały np. Targ Dominikański (obecnie Węglowy), który znalazł się pomiędzy linią zachodnich, czternastowiecznych murów obronnych, a wałami wzniesionymi w wieku XVI. Podobnie rzecz miała się od strony południowej, gdzie nowe fortyfikacje bastionowe powstały w pewnej odległości od starych - późnogotyckich, a obszar pomiędzy starą Bramą Nową, a faktycznie nową Bramą Nizinną pozostawiono niezabudowany, dzięki czemu powstał spory plac, przy którym Jerzy Strakowski zbudował dodatkowy miejski arsenał, nazwany Nową Zbrojownią. Plac ten, który na początku XIX w. zaczęto nazywać Wałowym, służył przez wieki celom wojskowym - był placem ćwiczeń oddziałów najpierw miejskich, później pruskich. Tak było do końca XIX wieku, kiedy to, z pewnymi oporami, władze pruskie zaczęły uświadamiać sobie, że gdańskie fortyfikacje, które okazały się niemożliwe do zdobycia przez polskiego króla w roku 1577, zlane krwią żołnierzy cesarza Francuzów w 1807 roku, a pruskich i rosyjskich w kilka lat później, stają się powoli bezużyteczne u progu XX wieku. Tak twierdza Gdańsk zaczęła się otwierać. Wkrótce znikły wały i bastiony zachodniego frontu, a ich miejce zajęły reprezentacyjne kamienice i budynki użyteczności publicznej. Stary plac musztry przy Nowej Zbrojowni, od dawna zbyt mały, by mógł służyć pruskim oddziałom również zmienił swoje przeznaczenie.
kompara.jpg
Nowy Plac Wałowy stał się uroczym parkiem, ograniczonym barokową bryłą Zbrojowni od zachodu, murem Koszar Wiebego od północy, pierzeją kamienic od strony wschodniej i gmachem miejskiego lombardu (Leih-Amt) od południa. Pośrodku zbudowano dużą fontannę otoczoną klombem. Pod koniec XIX wieku ustawiono tam pomnik grenadierów.
Fragment tego właśnie parku widzimy na zdjęciu po lewej. Zestawienie zdjęcia z początku XX w. ze zrobionym sto lat później jest nieco odmienne od zdjęć komparatystycznych w Akademii. Przeważnie starsze zdjęcie jest, z oczywistych względów, czarno-białe, a nowsze kolorowe. W tym wypadku kolorowana pocztówka zdaje się oddawać charakter tego miejsca sprzed stu lat. Zdjęcie z początku wieku XXI, mimo, że kolorowe, jest przy widoku sprzed wieku smutne i robi wrażenie czarno-białego. Ale taki właśnie jest Plac Wałowy dzisiaj. Szara betonowa piaskownica w miejscu fontanny i nędzne urządzenia mające służyć dziecięcym figlom, z walącymi się kamienicami w tle tworzą obraz co najmniej przygnębiający, jeśli spróbujemy wyobrazić sobie zalany słońcem plac, kwitnące na klombie kwiaty i szemrzącą fontannę. Aż chce się zapytać: komu to przeszkadzało?

Opracował: prof.wirt. Grün

Ilustracje:
1) przedwojenna pocztówka
2) foto: prof.wirt. Grün
© 2004 Aleksander Masłowski
© 2004-2009